Odwiedź nas na Facebook'u!
022 353 52 76

Złote ogniwo łańcucha życia – czyli wspaniałe pszczoły i jak je chronić

Wartościowe pszczoły

Zachwycająca różnorodność biologiczna naszej planety to piękno niezliczonych gatunków kwiatów oraz gwarancja bezpieczeństwa trwania wielu gatunków roślin i zwierząt. To także bezpieczeństwo dostaw żywności dla człowieka – bez pszczół sporej części upraw roślinnych grozi zagłada.

Dlaczego pszczoły są takie ważne dla środowiska naturalnego i przez to dla człowieka?

Pszczoły chronią różnorodność biologiczną Ziemi, dzięki swojej podstawowej działalności jaką jest zapylanie roślin. Trzeba pamiętać, że aż około 90% populacji roślin kwiatowych musi być zapylana. Szacuje się, że spośród nich około 80% wszystkich roślin uprawnych na całym świecie jest zapylanych właśnie przez reprezentantów około kilkudziesięciu tysięcy gatunków pszczół. Pszczoła jest więc niezbędnym elementem właściwego funkcjonowania całego ekosystemu.

Ważnym elementem pro-pszczelej edukacji jest uświadamianie, że rośliny kwiatowe, to nie tylko te, których ostateczną dla człowieka wartością są same kwiaty. Brak kwiatów, to także brak następnego stadium rozwoju roślin – a więc owoców. Tu sprawa robi się bardzo poważna – i do takich argumentów należy sięgać. Ponieważ piękno kwiatów, choć tak istotne dla wszystkich wrażliwych estetycznie osób, nie przemawia wystarczająco mocno do całego społeczeństwa, jako argument pilnej ochrony pszczół.

Miód czyli płynne złoto i owoce – waluta życia

W katalogu podziękowań należnych pszczołom znajdzie się także podziękowanie miód. Ten prawdziwy, wytwarzany przez pszczoły ma zdrowotne właściwości, których nie da się uzyskać w sposób syntetyczny. Jednocześnie ponieważ między innymi w związku z zagrożeniami dla populacji pszczół ceny miodu rosną – handel miodem staje się coraz bardziej opłacalny, ale jest to towar coraz bardziej deficytowy. To z kolei tworzy szarą strefę oraz pole do manipulacji – coraz więcej wykrywa się corocznie międzynarodowych afer związanych z podrabianiem miodu, na masową skalę.

Pomimo niezwykłych właściwości zdrowotnych wyrobów pszczelarskich, zarówno miodu, pyłku, jak i propolisu, to nadal tylko ułamek tego co stracimy, tracąc pszczoły. Pomyślmy o świecie bez owoców i części warzyw. O świecie bez odżywczych orzechów, nasion oraz otrzymywanych z nich olejów. Wśród owoców, których może zabraknąć, są także owoce kawowca. Brak przetrwania wielu roślin to także brak pożywienia dla roślinożernych zwierząt i tym samym – załamanie na rynku pasz dla zwierząt hodowlanych. To efekt domina, którego skutki miałyby przerażającą skalę.

Kluczowe ogniwo ekosystemu zagrożone – co szkodzi pszczołom?

Pszczoły, te niepozorne stworzenia, których waga dla równowagi życia na naszej planecie jest nie do przecenienia są wysoce zagrożone, o czym od niemal dwóch dekad alarmują specjaliści. Przyczynia się do tego między innymi likwidacja terenów zielonych, przeznaczanych pod sztuczną infrastrukturę, jaka rzekomo ma poprawiać komfort życia człowieka. Przez tego rodzaju praktyki (nie)świadomie zmniejszamy i tak silnie zubożałą już populację pszczół. Równie dużym kłopotem jest likwidacja miejsc naturalnego bytowania pszczół, brak dostępu do wody oraz powszechne stosowanie pestycydów. Pestycydy powodują, że pszczoły tracą orientację w przestrzeni i nie potrafią wrócić do swojego ula.

Proste rozwiązania, które są efektywne – łąki kwietne i rośliny miododajne

W Polsce coraz odważniej mówi się o problemie związanym z destrukcyjnym wpływem aktywności człowieka na pszczoły. Aby zapewnić im pokarm oraz stworzyć odpowiednie warunki dla ich naturalnej działalności, popularne staje się zakładanie w miastach łąk kwietnych oraz dbanie o zróżnicowany stan roślin miododajnych. To doskonały sposób na odbudowę populacji pszczół. Istotne jest także możliwie ekologiczne podejście do upraw, czyli minimalizowanie chemicznej ingerencji z świat roślin.

W przypadku roślin miododajnych, korzyści są zwielokrotnione. Ich nasadzenia w mieście to wspaniały efekt wizualny. Gdy towarzyszą nowoczesnej architekturze, staja się żywą realizacja idei biofilic design oraz zrównoważonego rozwoju w budownictwie. Architektura krajobrazu pozwala na takie projektowanie otoczenia budynków, a także ich aranżację z wykorzystaniem tarasów i zieleni wewnętrznej, by wspaniale godzić efekty estetyczne z ideami zachowania bioróżnorodności i odpowiedzialność człowieka za przyszłość.

Tereny zielone w miastach – ochrona pszczół i wiele więcej

Łąki kwietnie w miastach to także łączenie przyjemnego z pożytecznym, ponieważ takie enklawy dzikiej flory to nie tylko raj dla pszczół, ale szereg różnych zalet i dodatkowych funkcji, jakie pełnią tereny zielone w wielkomiejskiej, betonowej pustyni. Ze względu na wysokie zdolności retencyjne, łąki kwietne naturalnie przeciwdziałają także lokalnym podtopieniom w centrach miast, spowodowanych ulewami oraz niewydolnością istniejących sieci kanalizacyjnych.

Tereny zielone to także urokliwy mikroklimat, naturalny filtr powietrza, reduktor hałasu i czynnik poprawiający samopoczucie każdego z nas, również dzięki wysokim zdolnościom termoregulacyjnym. To kluczowe dla każdego mieszkańca terenów zurbanizowanych, który podczas największych upałów szuka choć odrobiny ochłody. To z kolei pomaga w zmniejszeniu zapotrzebowania na energię elektryczną zużywaną do systemów klimatyzacji i tym samym wtórnie zmniejsza ocieplenie otoczenia miast.

Bzzz, bzzzz – czyli pszczele „dziękuję”

Świadomość pomocy, jaką możemy udzielić pszczołom, powinna być budująca dla każdej osoby pielęgnującej w sobie wrażliwość ekologiczną. Dzięki łąkom kwietnym oraz wykorzystaniu nasadzeń roślin miododajnych w przygotowanych aranżacjach wspieramy pszczoły i przyczyniamy się do odbudowy równowagi w przyrodzie. Tak naprawdę pszczołom może pomóc każdy z nas, nie trzeba koncentrować się wyłącznie na dużych projektach w zakresie organizacji przestrzeni tych małych zapylaczy. Pomocą będą także na przykład kwiatowe donice na balkonie, poidełka z wodą na balkonach, tarasach i w ogródkach, czy domki dla owadów na terenie posesji. Pszczoły na pewno odwdzięczą nam się po tysiąckroć!

Od lat trwają dyskusje i spory na temat tego jak długo poszczególne gatunki mogłyby przeżyć bez pszczół. Oby te rozważania na zawsze pozostały wyłącznie w sferze dysput na temat ochrony środowiska, a działania, które będą ich wynikiem już teraz, jak najszybciej przyniosły pozytywne efekty.

 

Dowiedz się więcej: