Odwiedź nas na Facebook'u!
022 353 52 76

Syndrom chorego budynku – czym jest i jakie daje objawy

Syndrom chorego budynku

Tereny zurbanizowane to niezwykła wygoda codziennego funkcjonowania. Charakteryzuje je także skupienie zdobyczy cywilizacji w dużym natężeniu na ograniczonej przestrzeni i gęste zaludnienie. Mieszkańcy miast spędzają zdecydowaną większość swojego życia w zamkniętych pomieszczeniach. Czy zdajemy sobie sprawę z tego, jaki ma to wpływ na nasze zdrowie? Choroby cywilizacyjne to skutki uboczne rozwoju. Jak się jednak okazuje – chore mogą być także budynki. Co to dla nas oznacza?

Wytwory cywilizacji to imponujące metropolie, a w nich budynki, infrastruktura i ich wyposażenie. Wszystkie te elementy, piękne i praktyczne, wykonywane są jednak z użyciem niezliczonej ilości sztucznych tworzyw i chemicznych odczynników. W zdecydowanej większości nasze otoczenie składa się obecnie z elementów wysoce przetworzonych.

Nierzadko nawet w pomieszczeniu urządzonym w stylu minimalistycznym, z dobrą wentylacją, nie jesteśmy całkowicie wolni od zanieczyszczeń unoszących się w powietrzu – uwalniają je elementy wykończenia wnętrz, okładziny mebli, okucia okien, elementy wentylacji, a także same elementy konstrukcyjne budynków.

Nowoczesna architektura docenia już wagę zdrowia, oferując coraz więcej rozwiązań z zakresu ekologicznych systemów budowy i eksploatacji budynków. Coraz nowsze konstrukcje systemów wentylacji i klimatyzacji, a także energetyki budynków pozwalają na zmniejszenie zanieczyszczeń powietrza. Dotyczy to jednak budynków najnowocześniejszych.

Syndrom chorego budynku – zespół dolegliwości

Część budynków mieszkalnych, komercyjnych i biurowych – zwłaszcza spośród tych wybudowanych w drugiej połowie XX wieku – dysponuje dopiero częściowymi rozwiązaniami w zakresie zmniejszania zanieczyszczeń powietrza. Nierzadko przebywanie w takim budynku wiąże się z występowaniem różnych dolegliwości zdrowotnych nazywanych Syndromem chorego budynku (z ang. Sick Bulding Syndrome – SBS).

Syndrom chorego budynku to zespół dolegliwości, które występują u osób przebywających w określonym miejscu – np. budynku biurowym, bloku lub kamienicy. Objawy takie jakie ból głowy, podrażnienie oczu i nosa, nudności, zmęczenie i zawroty głowy lub trudności w oddychaniu pojawiają się bez wyraźnego powodu i nasilają wraz z czasem spędzanym w danym budynku. Jedną z charakterystycznych cech Syndromu chorego budynku jest fakt, że niepokojące objawy zmniejszają się, a nawet całkowicie ustępują po opuszczeniu „chorego” budynku.

Główną przyczyną występowania przykrych dolegliwości jest przede wszystkim zbyt mała ilość świeżego powietrza w pomieszczeniu i jego zła jakość. Źródłami tego typu zanieczyszczeń mogą być np. zanieczyszczenia biologiczne – jak pleśń i chemiczne – jak różnego rodzaju związki wydzielane przez materiały budowlane, elementy wyposażenia wnętrz, systemy wentylacji i klimatyzacji.

Raport Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 1984 roku wskazywał, że Syndrom chorego budynku może występować nawet w 30% nowych i przebudowanych budynków na całym świecie. Problemy mogą wynikać między innymi z nieprawidłowej eksploatacji lub konserwacji budynku. Zdarza się jednak także, że problemy są efektem działania użytkowników budynku – np. palenie tytoniu w pomieszczeniach.

Rośliny oczyszczające powietrze

Jak wskazują badania Agencji kosmicznej NASA jednym ze sposobów łagodzenia symptomów Syndromu chorego budynku jest uprawianie w pomieszczeniach roślin, które oczyszczają powietrze. Dzięki badaniom ukierunkowanym na opracowanie systemu oczyszczania powietrza dla stacji kosmicznych, dokładnie przebadano wiele gatunków roślin. Wytypowano te, które cechowały się wyjątkowymi zdolnościami do oczyszczania powietrza z określonych związków chemicznych, szkodliwych dla człowieka (więcej na ten temat w naszym artykule: Rośliny oczyszczające powietrze).

Jednym ze sposobów na potencjalne ograniczenie skutków Syndromu chorego budynku jest więc zaaranżowanie wnętrz z wykorzystaniem roślin oczyszczających powietrze. Rośliny we wnętrzach to nie tylko wspaniale wyglądające aranżacje – to także naturalne filtry powietrza. Najlepiej sprawdzają się w tym celu duże powierzchnie zielone, złożone z wielu roślin kilku gatunków. Aby połączyć dobroczynny wpływ roślin ze świetnym efektem wizualnym warto więc zdecydować się na rozwiązania takie jak:

Zielone ściany – specjalnie przygotowane konstrukcje wypełnione żywą zielenią sprawdzają się zwłaszcza w przestrzeniach komercyjnych: biurach, hotelach i restauracjach;
– a także Żywe zielone obrazy – kompozycje żywych roślin o określonej powierzchni zamknięte w ramach; które doskonale prezentują się w każdej przestrzeni, zarówno komercyjnej jak i rezydencjonalnej czy domowej, a ponadto są stosunkowo łatwe w instalacji.

Warto zainteresować się rozwiązaniami, które są w zasięgu ręki, by poprawić komfort życia i przebywania w budynku – zwłaszcza, jeśli obserwujemy objawy, które mogą być łączone z Syndromem SBS.

 

Dowiedz się więcej o wpływie roślin na człowieka: