Odwiedź nas na Facebook'u!
022 353 52 76

Czym oddychamy? Wpływ budownictwa na zanieczyszczenia powietrza

Wplyw budownictwa na jakość powietrza

Jednymi z najtrudniejszych rodzajów zanieczyszczeń, z którymi trzeba dziś walczyć, są zanieczyszczenia powietrza. Rozproszone, o złożonych przyczynach i wciąż narastające. Jak wskazuje Międzynarodowa agencja energetyczna IEA – nawet 39% globalnej emisji węgla do powietrza o źródłach związanych z energetyką, przypisywanych jest budynkom. Budynki zarówno na etapie eksploatacji (ogrzewanie, wentylacja, oświetlenie), jak i już wcześniej – podczas budowy (konstrukcja, użyte materiały, transport, uwarunkowania instalacji) – są w skali globalnej bardzo istotnym elementem zanieczyszczeń. Walka z zagrożeniem na taką skalę musi przyjąć systemowe ramy.

Jakość powietrza

Temat jakości powietrza, którym oddychamy, jest podnoszony coraz częściej. Mamy coraz pełniejszą świadomość jak wpływa na nasze zdrowie, samopoczucie i życie. Stosunkowo nowym zagadnieniem jest jednak analiza jakości powietrza w kontekście terenów zabudowanych. Chodzi zarówno o jakość powietrza w pomieszczeniach danych budynków, jak i to wokół nich. Powietrze w terenach zabudowanych cierpi zarówno z powodu zaburzenia naturalnego układu obiegu powietrza, energii słonecznej i wiatrowej, jak i brakach powierzchni zielonych. Wtórnie powietrze w terenie zabudowanym jest także przedmiotem szczegółowych badań, jako bardzo złożony system, w którym budynki jako siedliska ludzkie zanieczyszczają i są zanieczyszczane.

Powietrze na zewnątrz

W trakcie budowy na zanieczyszczenie powietrza ma wpływ niemal każdy jej etap. Na jakość powietrza wpływa wszystko – jakość wykorzystanych materiałów konstrukcyjnych i wykończeniowych; to gdzie i w jakiej technologii zostały wyprodukowane, z jak daleka i z użyciem jakiego paliwa zostały przetransportowane. Następnie sama konstrukcja budynku, jego profil energetyczny, sposób zasilania, systemy wentylacyjne i grzewcze, a także oświetlenie.

Na co dzień myśląc o jakości powietrza w mieście, oczami wyobraźni widzimy kłęby dymu wydobywające się z kominów zakładów produkcyjnych lub sumujemy to, co dobywa się z rur wydechowych tysięcy aut tkwiących co dzień w metropolitalnych korkach. Tymczasem dodatkowe źródła zanieczyszczeń są ciche, niezauważalne i bardzo często – bezwonne. Niska jest także ich świadomość.

Za zamkniętymi drzwiami

Kolejnym elementem jest jakość powietrza wewnątrz budynków. Tu również mamy do czynienia ze skomplikowanym układem wzajemnych oddziaływań. To jaki jest budynek – jak i z czego został zbudowany oraz jak i z wykorzystaniem jakich technologii i materiałów jest eksploatowany wpływa na jakość powietrza w jego pomieszczeniach. Jakość powietrza zaś i różne typy jego zanieczyszczeń wpływają na przebywających w nim ludzi, a także na sam budynek.

Słaba wentylacja osłabia jakość powietrza w pomieszczeniu, intensywna wentylacja wspomagana urządzeniami o dużej sile zwiększa zanieczyszczenia zewnętrzne – jak znaleźć złoty środek? Tym właśnie między innymi zajmują się organizacje prowadzące programy i badania nad zrównoważonym rozwojem.

Mnie to nie dotyczy?

Wszyscy, którzy nie mieszkają w Delhi czy Szanghaju myślą, „na szczęście mnie ten problem nie dotyczy, przynajmniej nie w takim stopniu”. Tymczasem jak zgodnie z danymi Międzynarodowej Organizacji Zdrowia obecnie 91% światowej populacji żyje w miejscach, w których przekroczone są zalecane przez WHO wskaźniki czystości powietrza. Same zanieczyszczenia powietrza są natomiast nazywane największymi zabójcami środowiskowymi – z tragicznym wynikiem 8 milionów zgonów rocznie udokumentowanych jako następstwa zanieczyszczeń powietrza, głównie w krajach rozwijających się. Co zaskakujące – 4,2 miliona z tych przypadków to efekt narażenia na długotrwały wpływ ogólnych zanieczyszczeń powietrza wokół nas, natomiast aż 3,8 miliona przypisywanych jest narażeniu na zanieczyszczone powietrze wewnątrz budynków.

Ponadto według WHO ponad jedna trzecia przypadków zawałów na świecie łączona jest z efektem działania zanieczyszczeń powietrza. Poza zanieczyszczeniami, o których mamy wiedzę – np. z kampanii społecznych czy miejskich monitoringów zanieczyszczenia, coraz powszechniej stosowanych w dużych miastach, są także te ze źródeł na co dzień pomijanych. Jaką farbą pomalowane są ściany? Jakich klejów użyto do wykładzin, z czego jest sama wykładzina? Jakie składniki aktywne znajdują się w stosowanych środkach czystości? Co znajduje się w przewodach wentylacyjnych? Z jakiego materiału wykonano żarówki, świetlówki, przewody i listwy we wnętrzach, w których przebywamy?

Te pytania rzadko są zadawane na co dzień. A przecież właśnie nasza codzienność – każdy dzień i niemal każdy oddech, zależą od tego, jaki wyziewy i mikrocząsteczki wdychamy, ze wszystkich tych elementów. Wypoczynek na świeżym (czy aby na pewno?) powietrzu to też relatywne remedium – statystyka wskazuje, że mieszkaniec miasta ponad 90% swojego życia spędza w pomieszczeniach. Nawet jednak jeżeli nasz budynek będzie świetnie przygotowany pod kątem jakości panującego w nim powietrza, nie unikniemy wpływu powietrza z zewnątrz – na które wpływ mają miliardy innych budynków, i wybory, których dokonywali i dokonują ich konstruktorzy i osoby, które je eksploatują. Przez okna, drzwi, i nieszczelności w budynkach – jesteśmy nadal nastawieni na zagrożenie zewnętrznych zanieczyszczeń powietrza. Te same drogi transferu zapewniają nam jednocześnie bezpieczeństwo i są regularnie sprawdzane przy kontrolach wentylacji, instalacji gazowych i systemów grzewczych.

Poznać wroga

Uświadomienie wagi zagrożenia to pierwszy krok do walki z nim. Dlatego tak ważne są wszystkie akcje społeczne i medialne, informujące o wadze problemu. Powtarzanie tych komunikatów w różnych źródłach to także dobry sposób na zakorzenienie w psychice. Na tego typu zmiany w mentalności potrzeba lat. Dziś standardem jest dbałość o ekologiczne farby i materiały z atestami stosowane w pokojach dziecięcych. A co z pozostałymi wnętrzami? Czy w budynkach użyteczności publicznej, miejscach pracy, a także przestrzeniach wspólnych i komercyjnych – ktoś pomyślał na odpowiednim etapie, że tym, co emitują wybrane materiały, a nawet meble i ich wykończenie (lakiery, farby, bejce, okleiny i laminaty, a także kleje) – będą codziennie przez wiele godzin oddychać tysiące, setki tysięcy osób?

Międzynarodowe organizacje i ośrodki naukowe zajmujące się zdrowiem, energetyką, budownictwem i wieloma innymi specjalizacjami prowadzą niezależne badania w tym zakresie, a ich wyniki są coraz bardziej alarmujące – więcej na ten temat m.in. w raporcie Światowej Organizacji Zdrowia:  Polecamy m.in. zapoznanie się z raportami Światowej Organizacji Zdrowia: „Ambient (outdoor) air quality and health” z 2018 roku: ; a także „Reducing global health risks through mitigation of short-lived climate pollutants”.

Systemowe rozwiązania

Jedynym sposobem jest więc kompleksowe podejście do zagrożeń i takie też opracowanie planu działań na przyszłość – i to jak najbliższą. Wspólne wysiłki międzynarodowych organizacji i środowisk, pozwalają mieć nadzieję na zrównoważony rozwój budownictwa i miast. World Green Building Council pracuje obecnie nad zmniejszeniem zanieczyszczeń powietrza o źródłach budowlanych. Promuje także wiedzę i rozwiązani mające na celu zrównoważone budownictwo, które pozwala na zmniejszeni wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie i środowisko. W ramach projektu „Better Places for People” WGBC prowadzi obecnie kampanię  „Jakość powietrza w środowisku zabudowanym” (“Air Quality in the Built Environment”).

W działania w ramach tej kampanii włączyło się także Polskie Stowarzyszenie Budownictwa Ekologicznego. W ten sposób także w Polsce promowane są inicjatywy, które mają pozwolić m.in. na:
– ograniczenie emisji zanieczyszczeń generowanych przez budownictwo i budynki;
– zmniejszenie źródeł zanieczyszczeń w pomieszczeniach;
– promocję zrównoważonej eksploatacji budynków;
– oraz zwiększeni globalnej świadomości wszystkich tych zagrożeń.

Hadart również promujemy idee zrównoważonego rozwoju. Wiedza to początek pozytywnych zmian. Zachęcamy do zapoznania się ze szczegółami kampanii na stronie PLGBC oraz World GBC.